| Data | Gospodarz | Wynik | Gość | Typ | Kurs | Bukmacher |
 | 15-06-14 21:00 | Kolumbia | 0-1 | Wenezuela | 1  | 1.36 | bet-at-home |    |
| Szanse według Betsite.pl |
| 66% | 22% | 12% |
Zapowiedź meczu: Kolumbia vs Wenezuela. Typy, zakłady i kursy na Kolumbia - Wenezuela.
W pierwszej potyczce grupy C tej edycji Copa America podopieczni Jose Nestora Pekermana zagrają na Estadio El Teniente z zawodnikami Noela Sanvincenta. Kolumbijczycy bardzo dobrze spisali się na ubiegłorocznych Mistrzostwach Świata w Brazylii i teraz będą chcieli potwierdzić, że w Ameryce Południowej gra im się naprawdę bardzo dobrze. Dodatkowo w ich szeregach jest już Radamel Falcao. Może „El Tigre” nie prezentował najwyższej dyspozycji w barwach Manchesteru United, ale cały czas jest to naprawdę bardzo dobry, klasowy zawodnik. Wenezuelczycy nie powinni mieć w tej potyczce wiele do powiedzenia. Ta kadra narodowa nie zakwalifikowała się na turniej w Kraju Kawy i ciężko przypuszczać, aby mogła sprawić jakieś kłopoty Kolumbii. Nie można jednak nie wspomnieć, że cztery lata temu Wenezuelczycy zajęli niespodziewanie czwarte miejsce na Copa America 2011 i teraz też mierzą w sprawienie niespodzianki.
Jeśli jednak podopieczni Jose Nestora Pekermana strzelą pierwszego gola w tym meczu (kurs 1.34 w internetowym bukmacherze ComeOn), to losy tej potyczki szybko się rozstrzygną. Kilka dni temu Kolumbijczycy grali towarzysko z Kostaryką. Po pierwszej 45-minutówce podopieczni Jose Nestora Pekermana remisowali z rewelacją poprzedniego Mundialu 0-0. Po zmianie stron na listę strzelców „wpisał się” Radamel Falcao i ostatecznie Kolumbia skromnie triumfowała 1-0. Opiekun tej kadry narodowej postawił w tym meczu na tych oto piłkarzy: David Ospina, Darwin Andrade, Juan Cuadrado (77. Edwin Cardona), Radamel Falcao (63. Teofilo Gutierez), Jackson Martinez (63. Carlos Bacca), Jeison Murillo (46. Pedro Franco), James Rodriguez, Carlos Sanchez, Edwin Valencia (46. Alexander Mejia), Cristian Zapata, Juan Zuniga (49. Carlos Valdez). Tylko Juan Cuadrado i Carlos Sanchez otrzymali po jednej żółtej kartce. W poprzednich eliminacjach - do Mistrzostw Świata Brazylia 2014 - Kolumbijczycy zajęli drugie miejsce w grupie. Po 16 seriach spotkań zawodnicy „Los Cafeteros” zdobyli na swoim „liczniku” 30 punktów, na które złożyło się 9 zwycięstw, 3 remisy i 4 porażki. Ogólny bilans bramkowy Kolumbii wyniósł 27 goli zdobytych i 13 straconych. W „delegacjach” podopieczni Jose Nestora Pekermana mierzyli się w czasie tych kwalifikacji 8 razy. W sumie Kolumbijczycy odnieśli 4 wiktorie (2-1 z Paragwajem, 3-1 z Chile, 1-0 z Peru i 2-1 z Boliwią). Poza tym mieli na swoim koncie jeden remis (0-0 z Argentyną) i 3 przegrane (0-2 z Urugwajem, 0-1 z Wenezuelą oraz 0-1 z Ekwadorem).
Kadra Kolumbii na Copa America 2015: Cristian Bonilla (Equidad), David Ospina (Arsenal FC), Camilo Vargas (Atletico Nacional), Darwin Andrade (Standard Liege), Santiago Arias (PSV Eindhoven), Pablo Armero (Flamengo), Pedro Franco (Besiktas Stambuł), Jeison Murillo (Granada CF), Carlos Valdes (Nacional), Cristian Zapata (AC Milan), Camilo Zuniga (SSC Napoli), Edwin Cardona (Monterrey), Juan Cuadrado (Chelsea FC), Alexander Mejia (Monterrey), James Rodriguez (Real Madryt), Carlos Sanchez (Aston Villa), Edwin Valencia (Santos), Carlos Bacca (Sevilla FC), Radamel Falcao (AS Monaco), Teofilo Gutierrez (River Plate Buenos Aires), Victor Ibarbo (AS Roma), Jackson Martinez (FC Porto) oraz Luis Muriel (Sampdoria Genua).
Zawodnicy kadry narodowej Wenezueli mogą mieć w tym meczu kłopot nawet ze zdobyciem jednego gola (kurs 1.86 w internetowym bukmacherze ComeOn). Kolumbia w końcu potrafi naprawdę solidnie grać w defensywie. Ostatnio podopieczni Noela Sanvincenta mierzyli się na neutralnym gruncie z Peruwiańczykami. Do przerwy Wenezuelczycy remisowali ze swoimi konkurentami 0-0. Po zmianie stron gracze „La Vinotinto” strzelili jedną bramkę (Josef Martinez) i skromnie wygrali 1-0. Opiekun reprezentacji Wenezueli skorzystał w tej konfrontacji z następujących zawodników: Alain Baroja - Andres Tunez, Oswaldo Vizcarrondo, Fernando Amorebieta, Roberto Rosales - Cesar Gonzalez (79. Ronald Vargas), Luis Manuel Seijas (68. Franklin Lucena) - Alejandro Guerra (90. Alexander Gonzalez), Tomas Rincon, Josep Martinez (64. Juan Arango ) - Salomon Rondon (90. Mario Rondon). Tacy piłkarze jak Fernando Amorebieta, Luis Manuel Seijas, Roberto Rosales oraz Josef Martinez zobaczyli po jednej żółtej kartce. W eliminacjach do Mistrzostw Świata Brazylia 2014 Wenezuelczycy zajęli szóste miejsce. Po 16 seriach spotkań piłkarze tej kadry narodowej zdobyli na swoim koncie tylko 20 punktów, na które złożyło się 5 zwycięstw, 5 remisów i 6 przegranych. Ogólny bilans bramkowy z tych potyczek wyniósł dokładnie 14 bramek zdobytych i 20 straconych. W spotkaniach „delegacyjnych” zawodnicy reprezentacji narodowej Wenezueli grali 8 razy. W sumie piłkarze „La Vinotinto” zanotowali jedno zwycięstwo (2-0 z Paragwajem), 3 remisy (1-1 z Boliwią, 1-1 z Urugwajem i 1-1 z Kolumbią) i 4 porażki (0-2 z Ekwadorem, 1-2 z Peru, 0-3 z Argentyną i 0-3 z Chile).
Kadra Wenezueli na Copa America 2015: Alain Baroja (Caracas FC), Wuilker Farinez (Caracas FC), Daniel Hernandez (Tenerife), Gabriel Cichero (Mineros de Guayana), Grenddy Perozo (AC Ajaccio), Andres Tunez (Buriram United), Wilker Angel (Deportivo Tachira), Roberto Rosales (Malaga), Fernando Amorebieta (Middlesbrough), Oswaldo Vizcarrondo (FC Nantes), Rafael Acosta (Mineros de Guayana), Alejandro Guerra (Atletico Nacional), Ronald Vargas (Balikesirspor), Franklin Lucena (Deportivo La Guaira), Cesar Gonzalez (Deportivo Tachira), Tomas Rincon (Genoa CFC), Luis Manuel Seijas (Independiente Santa Fe), Juan Arango (Tijuana), Jhon Murillo (Benfica Lizbona), Gelmin Rivas (Deportivo Tachira), Nicolas Fedor (Rayo Vallecano), Josef Martinez (Torino FC) oraz Salomon Rondon (Zenit Sankt Petersburg).
W 10 poprzednich spotkaniach tych dwóch reprezentacji narodowych 4 razy wygrywali Kolumbijczycy, 3 razy Wenezuelczycy, a 3 razy mecze kończyły się rezultatem nierozstrzygniętym (bilans bramkowy: 12-9 na korzyść „Los Cafeteros”). Ostatni raz te kadry narodowe mierzyły się ze sobą 27 marca 2013 roku. Był to mecz w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata Brazylia 2015. Finalnie w tej potyczce triumfowali Wenezuelczycy, którzy pokonali na swoim terenie Kolumbijczyków 1-0 (Salomon Rondon). Internetowi bukmacherzy przed tą kolejną konfrontacją stawiają na triumf ekipy Jose Nestora Pekermana (kurs 1.40 w ComeOn). Podział punktów w tej firmie został zaś wyceniony na 4.35, a wygrana Wenezuelczyków została oszacowana na 8.25. |
| Szanse według użytkowników LigaTyperów.pl |
| Kolumbia: 82% | Remis: 11% | Wenezuela: 7% |
";
| Analiza: Kolumbia - Wenezuela | | Typ: over 3.5 | | Bukmacher: bet-at-home | | Kurs: 3.11 | | Kolumbia jest nie tylko faworytem tego pojedynku, ale też do wygrania całego turnieju. Pekerman do Chile zabrał najlepszą obecnie jedenastkę jaką dysponuje. A więc nie brakuje takich piłkarzy, jak Ridriguez z Realu Madryt, Cuadrado z Chelsea, Carlos Bacca z Sewilli, Jackson Martinez z Porto czy bramkarza Arsenalu Davida Ospiny. Z tym składem Kolumbia niczym nie ustępuje naszpikowanej gwiazdami Argentynie, która wczoraj zanotowała wpadkę z Paragwajem remisując 2-2. Jeśli chodzi p Wenezuelę to 72 drużyna rankingu FIFA, która co prawda w 4 ostatnich meczach zanotowała 3 zwycięstwa, ale były to mecze ze słabszymi drużynami. W ostatnim meczu z wymagającym przeciwnikiem, a było to Chile Wenezuela przegrała aż 5-0. Kolumbia tymczasem w siedmiu ostatnich meczach zanotowała komplet zwycięstw. Z koeli w 20 oficjalnym meczach między państwowych drużyna Pekermana doznała tylko dwóch porażek i to dwukrotnie z Brazylią – najpierw na mundialu a następnie w meczu towarzyskim. Trzeba jednak przyznać, że w obu tych meczach Kolumbijczycy zaprezentowali się bardzo dobrze. Co ciekawe Wenezuela nie leży ostatnio piłkarzom kolumbijskim, gdyż w 5 ostatnich spotkaniach przegrali aż trzykrotnie. Dziś jednak ten trend będzie zmieniony, bo Pekerman nie ukrywa, że do Chile przyjechał po tytuł mistrzowski. W ekipie Wenezueli próżno szukać takich gwiazd pokroju rywali, ale jest w ich kadrze kilka znanych nazwisk z Europy jak choćby, Rondon z Zenita, czy Miku z Rayo Vallecano. To jednak jest stanowczo za mało na Kolumbię. Do tej pory jedynie w meczu Argentyny zobaczyliśmy większą ilość bramek. Myślę, że ofensywny styl gry Kolumbii dziś również przyniesie sporo bramek w meczu. | | Autor: balonik19821 |
| Analiza: Kolumbia - Wenezuela | | Typ: over 2.5 | | Bukmacher: bet-at-home | | Kurs: 1.79 | | Wczoraj wreszcie mogliśmy zobaczyć kilka bramek na Mistrzostwach Ameryki Południowej co od razu dało nam dość niespodziewane rozstrzygnięcie i remis Argentyńczyków 2:2 z Paragwajem. Skupmy się już jednak na rywalizację w ostatniej grupie C gdzie moim zdaniem grają dwaj kandydaci do końcowego sukcesu, jako pierwsi zaprezentują się nam gracze Kolumbii którzy będą podejmować Wenezuele. Liczę właśnie na to że to będzie drugie ze starć w którym zobaczymy minimum trzy bramki. Kolumbia to w tej chwili jeden z tych zespołów które warto oglądać, ofensywna piłka połączona z techniką szybkością kombinacją sprawia że stać ich na wiele a to ciągle młody zespół. Największa broń to oczywiście ofensywa Bacca, James oraz Martinez mają za sobą kapitalny sezon ligowy trochę to może martwić bo grali dużo i tak naprawdę nie wiadomo jak z formą fizyczną u nich ale to tylko dywagacje bo jak sami przed turniejem powiedzieli przyjechali tu dobrze przygotowani i będą walczyć. Nie ma też za bardzo co martwić na zapas bo przecież jeszcze są Falcao, Cuadrado którzy ograli w tym roku mało i na pewno na tym turnieju będą się chcieli pokazać. Po prostu w ofensywie ten zespół ma ogromną moc i wcale mnie nie zdziwi jak sami zdołają pokryć dzisiaj linię. Wenezuela oraz Peru są skazywania na porażek w tej grupie ale na pewno będą walczyć tym bardziej ze trzecie miejsce też może dać awans. Na pewno mają mnie argumentów po swojej stronie ale Mistrzostwa Ameryki ostatnio charakteryzują się tym że właśnie takie zespoły wypadają bardzo dobrze bo nie są zmęczone sezonem no i grają po prostu bez presji na luzie. Największa broń Wenezueli to ta trójka Arango, Rondon, Martinez oraz Rincon cała czwórka zna smak Europejskiej piłki na najwyższym poziomie. Po za tym mamy równie dobrych graczy z rodzimej ligi tak więc w ofensywie wygląda to na pewno bardzo dobrze. Defensywa będzie jednak na tym turnieju ich dużą zmorą nie ma ta takiego lidera jak w ataku, większość defensorów gra w rodzimej lidze ale w przeciętniakach w Europie. Goście to zespól który jednak lubi grać bardzo otwartą piłkę wiele spotkań w ostatnim czasie z bardzo wysokimi wynikami w których sami dużo strzelają i na tyle samo pozwalają rywalowi, myślę że dziś nie maja nic do stracenia pójdą na wymianę ciosów. | | Autor: jack13 |
Ocena popularności meczu 4.0
Ilość analiz 3
|
| |
|