Typy bukmacherskie są specjalnością serwisu betsite.pl. Nasz skrypt typujący mecze z niebywałą dokładnością potrafi przewidzieć typy bukmacherskie na najbliższe mecze. Porównując typy bukmacherskie i statystyki betsite.pl, masz szansę wygrać duże pieniądze u bukmacherów internetowych. Dużą oglądalnością cieszą się również popularne typy bukmacherskie, ekskluzywnie wyselekcjonowane przez naszych typerów. Pozostaje nam życzyć wam szczęścia w typowaniu, a my postaramy się pracować nad silnikiem, aby dobierał jak najbardziej trafne typy.

Typy Bukmacherskie

 
DataGospodarzWynikGośćTypKursBukmacher
14-07-05 22:00Holandia0-0Kostaryka1 1.55pinnacle
Przewidywany wynik według Betsite.pl
Holandia 2 : 0 Kostaryka
Czy Holandia wygra?
Postaw zakład 1000 PLN w Bet-at-home i wygraj 1550 PLN
Wpłać 1600 PLN i odbierz 800 złotych bonusu!
Szanse według Betsite.pl
64%22%14%
Obstawiaj zakłady bukmacherskie! Najlepsze kursy proponowane przez Betsite.pl
@1.55 pinnacle@4.29 pinnacle@7.13 pinnacle
Podsumowanie meczu: Holandia vs Kostaryka wg. betsite.pl
Sobota, 5 lipca 2014 roku – 1/8 Mistrzostw Świata w Brazylii

Holandia 0:0 Kostaryka (4:3 w konkursie rzutów karnych)

Bramki:
-

Konkurs rzutów karnych:

0:1 Celso Borges
1:1 Robin van Persie
1:1 obroniony
2:1 Arjen Robben
2:2 Giancarlo Gonzalez
3:2 Wesley Sneijder
3:3 Christian Bolanos
4:3 Dirk Kuyt
4:3 obroniony


Składy:

Holandia: Jasper Cilessen (121' Tim Krul) - Bruno Martins Indi (106' Klaas-Jan Huntelaar), Ron Vlaar, Stefan de Vrij - Daley Blind, Wesley Sneijder, Georginho Wijnaldum, Dirk Kuyt - Memphis Depay (76' Jeremain Lens), Robin van Persie, Arjen Robben.

Kostaryka: Keylor Navas - Johnny Acosta, Giancarlo Gonzalez, Michael Umana - Cristian Gamboa (79' Dave Myrie), Yeltsin Tejeda (97' Jose Cubero), Celso Borges, Junior Diaz - Bryan Ruiz, Joel Campbell (66' Marco Urena), Christian Bolanos.

Żółte kartki:
Bruno Martins Indi, Klaas-Jan Huntelaar (Holandia) - Junior Diaz, Michael Umana, Giancarlo Gonzalez, Johnny Acosta (Kostaryka)

Sędziował: Rawszan Irmatow (Uzbekistan)

W ostatniej potyczce która miała nam wyłonić półfinałowego przeciwnika dla Argentyny zagrały ze sobą kadry narodowe Holandii i Kostaryki. Przed tym sobotnim starciem bukmacherzy o wiele więcej szans na końcowy sukces i awans dawali oczywiście reprezentacji z Europy. „Los Ticos” byli już jednak przyzwyczajeni, że zazwyczaj są skazywani na porażkę. Do tej pory Kostarykańczycy nic sobie z tego nie robili. Przypomnijmy tylko, że podopieczni Jorge Luisa Pinto zajęli 2. miejsce w swojej strefie eliminacyjnej. W ostatecznym rozrachunku byli jedynie gorsi od Amerykanów. W grupie piłkarze „Los Ticos” musieli sobie radzić z trzema byłymi mistrzami Świata - Urugwajem, Włochami i Anglikami. Już w pierwszym spotkaniu tego turnieju podopieczni Jorge Luisa Pinto sprawili nie lada niespodziankę i pokonali „Urusów” 3-1. Wszyscy byli zachwyceni znakomitą postawą „kopciuszka”, w szeregach którego najbardziej wyróżniał się Joel Campbell. Napastnik na co dzień występujący w barwach greckiego Olympiakosu Pireus kiedyś został odrzucony przez samego Arsene Wengera. Teraz jednak młodzieniaszek rodem z Kostaryki pokazał doświadczonemu trenerowi „Kanonierów”, że ten był w błędzie nie stawiając na niego. W drugim spotkaniu „Los Ticos” pokonali Włochów, a w ostatnim meczu bezbramkowo zremisowali z Anglikami, co pozwoliło im zająć ... 1. miejsce w grupie D. Na pewno trzeba też wspomnieć o Keilorze Navasie, który momentami bronił jak w transie. Golkiper „Los Ticos” także bez wątpienia był bardzo mocnym i solidnym punktem swojej kadry narodowej. W 1/8 finału podopieczni Jorge Luisa Pinto trafili na Greków. W tym miejscu poświęcimy trochę miejsca selekcjonerowi reprezentacji Kostaryki, który - jak sam przyznał na jednej z konferencji prasowych - już kilka miesięcy temu obiecywał swoim znajomym, że wraz ze swoją kadrą awansują minimum do tego etapu. Jorge Luis Pinto pomylił się jedynie co do rywala, ponieważ stawiał, że „Los Ticos” będą mierzyć się z Kolumbijczykami. Los im jednak sprzyjał, ponieważ z drugiego miejsca w grupie C wyszli Grecy. „Hellada” jak zwykle miała mnóstwo szczęścia, ale tym razem Kostaryka wyszła z tej rywalizacji zwycięsko. Po 90. minutach regulaminowego czasu gry podopieczni Jorge Luisa Pinto remisowali 1-1, ale w konkursie „11-ek” pokonali Greków i awansowali do najlepszej „ósemki” Mundialu. Nie będzie chyba dla nikogo niespodzianką, że ten awans jest oczywiście najlepszym osiągnięciem kadry „Los Ticos” w jej dotychczasowych występach na tego typu turniejach. Kostarykańczycy nie chcieli jednak na tym poprzestawać i mieli nadzieje, że uda im się także wyeliminować Holendrów. „Pomarańczowi” rozpoczęli tę imprezę od bardzo mocnego uderzenia. Piłkarze z Europy „zdemolowali” Hiszpanię wygrywając z „Czerwoną Furią” aż 5-1. Potem podopieczni Louisa van Gaala zwyciężyli także Australią i Chile i pewnie „zameldowali się” w 1/8 finału. Eksperci już wtedy typowali „Pomarańczowych” na jednych z głównych kandydatów do wygrania całej imprezy. W szeregach „Oranje” prym wiódł Arjen Robben, który chyba z powodzeniem mógłby się ścigać na 100 metrów z Usainem Boltem. Skrzydłowy tej kadry w kilku spotkaniach na tych Mistrzostwach Świata w Brazylii pokazał bowiem znakomite przyspieszenie. W 1/8 finału podopieczni Louisa van Gaala trafili na ambitnych i zawsze groźnych Meksykanów. „El Tri” w swoich występach na Mundialach przeważnie dochodzili do tej fazy turnieju i właśnie na niej kończyli swój udział. Nie inaczej było w Kraju Kawy, choć ekipę prowadzoną przez Manuela Herrerę niewiele dzieliło od awansu do ćwierćfinału. Po 48. minutach Meksyk prowadził bowiem 1-0. W samej końcówce regulaminowego czasu gry wyrównał jednak Wesley Sneijder, a chwilę potem awans „Pomarańczowym” dał skutecznym uderzeniem z rzutu karnego Klaas - Jan Huntelaar. „11-kę” wywalczył nie kto inny jak Arjen Robben.

Mecz Holandia - Kostaryka odbył się w minioną sobotę na Fonte Nova w Salvadorze. Bukmacherzy typowali, że zmęczona bojem z Grekami Kostaryka szybko da się stłamsić „Mechanicznej Pomarańczy”. Nic jednak takiego nie miało miejsca. Co prawda podopieczni Louisa van Gaala mieli optyczną przewagę, ale przełożyło się to na jedynie kilka sytuacji podbramkowych, w których Holendrom brakowało zachowania zimnej krwi. Na ich drodze stawał także nieoceniony dla „Los Ticos” Keilor Navas. Kolejne minuty mijały, a na tablicy ciągle widniał rezultat 0-0. Taki stan rzeczy utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego w regulaminowym czasie gry. Arbiter z Uzbekistanu musiał zatem zarządzić dogrywkę. W niej jedni i drudzy mieli swoje okazje, ale cały czas nie byliśmy świadkami żadnej bramki. Kolejne 30 minut upłynęło i o wszystkim już musiały zadecydować rzuty karne. Wtedy selekcjoner „Oranje” dokonał kapitalnej roszady. W miejsce Jaspera Cillessena wprowadził Tima Krula, który w jego mniemaniu o wiele lepiej broni „11-ki”. Louis van Gaal po raz kolejny miał trenerskiego „nosa”, ponieważ bramkarz Newcastle United wybronił 2 strzały Kostarykańczyków. Po stronie „Pomarańczowych” kolejno trafiali van Persie, Robben, Sneijder i Kuyt i to oni awansowali do najlepszej „czwórki” tego turnieju. Za kilka dni Holendrzy o Wielki Finał powalczą z Argentyńczykami.

Zapowiedź meczu: Holandia vs Kostaryka. Typy, zakłady i kursy na Holandia - Kostaryka.

Zdecydowanym faworytem bukmacherów w drugim ćwierćfinałowym starciu jest drużyna „Pomarańczowych”. Reprezentacja z Europy jak na razie jest na tym Mundialu niepokonana. Ba! „Oranje” nie stracili nawet jednego „oczka”, choć akurat w spotkaniu 1/8 finału z Meksykiem byli bardzo bliscy odpadnięcia. Generalnie jednak podopieczni Louisa van Gaala pokazali, że należy grać do ostatnich minut i dzięki temu w wielkim stylu „zameldowali się” w 1/4 finału. Przed tymi Mistrzostwami Świata w Ameryce Południowej kadra „Pomarańczowych” była w swoim kraju powszechnie stosowana. Eksperci uważali, że selekcjoner nie powołał odpowiednich piłkarzy, a Holandia może zakończyć swój udział na tej imprezie już po pierwszych trzech potyczkach grupowych. Teraz już widzimy, jak wszyscy się bardzo pomylili. „Mieszanka” młodości z doświadczeniem pokazała, że może walczyć o naprawdę wysokie cele. Aktualnie przed Holendrami mecz z - przynajmniej w teorii - najsłabszym jak dotąd przeciwnikiem. „Na papierze” „Pomarańczowi” są o wiele silniejsi, ale „Los Ticos” na pewno nie należy lekceważyć. Przekonały się o tym już takie „firmy” jak Urugwaj, Włochy i Anglia. Żadna z tych drużyn przecież nie była w stanie pokonać tej reprezentacji narodowej. Z pewnością Kostaryka imponuje nam swoim zaangażowaniem i walką o każdy centymetr boiska. Nie można nie zauważyć, że „Los Ticos” mają też znakomitego selekcjonera, który rewelacyjnie poustawiał wszystkich swoich graczy. Uważamy jednak, że piłkarze Jorge Luisa Pinto mogą mieć poważne problemy ze skutecznym przeciwstawieniem się Holendrom. Przede wszystkim chodzi nam o kwestie kondycyjne. „Pomarańczowi” w konfrontacji z Meksykiem pokazali, że są świetnie przygotowani do tego turnieju. Z kolei „Los Ticos” przez około godzinę grali w liczebnym osłabieniu - w meczu 1/8 finału z Grecją - i na dodatek mają w nogach dogrywkę i rzuty karne. Czy zatem Kostaryka pojedzie po tym meczu do domu? Wszystko na to wskazuje. Dla formalności dodamy tylko, że ta potyczka odbędzie się na Fonte Nova w Salvadorze.

Holandia MŚ 2014 - kadra, statystyki, podsumowanie

„Pomarańczowi” byli faworytem także wczorajszego starcia z Meksykiem, ale przez długi okres czasu wydawało się, że to „El Tri” wyjdą z tego starcia zwycięsko. Do przerwy podopieczni Louisa van Gaala remisowali z tą kadrą narodową 0-0. Trzeba jednak przyznać, że więcej z gry mieli zawodnicy Miguela Herrery. Po zmianie stron „El Tri” wyszli na prowadzenie po trafieniu Giovaniego Dos Santosa. Gracz na co dzień występujący w hiszpańskim Villarrealu celnie przymierzył z około 20. metrów i nie dał szans golkiperowi Holandii na skuteczną interwencję. Po tym golu Holandia ruszyła do odważniejszych ataków. Na efekty trzeba było jednak czekać aż do 88. minuty. Wtedy to najprzytomniej w polu karnym zachował się Wesley Sneijder, który dopadł do bezpańskiej piłki i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce rywali. Już w doliczonym czasie gry po raz kolejny tego dnia przypomniał o sobie Arjen Robben. Skrzydłowy „Oranje” tak zakręcił defensorami Meksyku, że ci w końcu go sfaulowali. Decyzja arbitra mogła być tylko jedna - rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł nieoczekiwanie Klaas - Jan Huntelaar. Wydawało się bowiem, że w takich momentach odpowiedzialność wezmą na siebie albo Sneijder, albo właśnie Robben. Piłkarz Schalke 04 Gelsenkirchen strzelił jednak bardzo pewnie i finalnie podopieczni Louisa van Gaala triumfowali 2-1. W tym spotkaniu - po stronie Holendrów - mogliśmy zobaczyć następujących zawodników: Cillessen - Verhaegh (56’ Depay), Vlaar, de Vrij, Blind - Wijnaldum, de Jong (9’ Martins Indi), Kuyt - Sneijder - Robben, van Persie (76’ Huntelaar). Nikt po stronie „Pomarańczowych” nie został ukarany żółtym kartonikiem. We wcześniejszych potyczkach takie napomnienia były udziałem Robina van Persiego (2 razy), Jonathana de Guzmana, oraz Stefana de Vrija. Nie ma co ukrywać - nasza redakcja stawia w meczu Holandia - Kostaryka na pewny triumf „Pomarańczowych”. Ciekawą opcją na ten mecz wydaje się typ, że podopieczni Louisa van Gaala wygrają minimum dwoma golami (2.38 w bukmacherze ComeOn). „Oranje” na pewno będą chcieli szybko rozstrzygnąć losy tej potyczki, a „Los Ticos” mogą po prostu nie mieć już sił, aby skutecznie z nimi rywalizować. W drodze do tej 1/4 finału Holendrzy - poza meczem z Meksykiem - rozegrali już 3 spotkania. W premierowym występie na brazylijskiej ziemi „Pomarańczowi” pokonali Hiszpanię 5-1 (Robin van Persie dwukrotnie, Arjen Robben, dwukrotnie, Stefan de Vrij - Xabi Alonso z rzutu karnego). Następnie podopieczni Louisa van Gaala ograli Australię 3-2 (Arjen Robben, Robin van Persie, Memphis Depay - Tim Cahill, Mile Jedinak) i Chile 2-0 (Leroy Fer, Memphis Depay). Finalnie „Pomarańczowi” zainkasowali dokładnie 9 punktów (3 wiktorie, 0 remisów i 0 porażek) i zajęli 1. miejsce w grupie B. W tych trzech meczach Holendrzy zdobyli 10 goli, a tylko 3 stracili. W eliminacjach do Mundialu w Kraju Kawy podopieczni Louisa van Gaala 5-krotnie sprawdzali się w „delegacjach”. W sumie zanotowali 4 zwycięstwa (2-0 z Turcją, 2-0 z Andorą, 4-1 z Rumunią i 4-1 z Węgrami), oraz jeden remis (2-2 z Estonią). Kadra „Pomarańczowych” na Mistrzostwa Świata i mecz z Kostaryką: Jasper Cillessen (Ajax Amsterdam), Tim Krul (Newcastle United), Michel Vorm (Swansea City), Daley Blind (Ajax Amsterdam), Stefan de Vrij (Feyenoord Rotterdam), Daryl Janmaat (Feyenoord Rotterdam), Terence Kongolo (Feyenoord Rotterdam), Bruno Martins Indi (Feyenoord Rotterdam), Paul Verhaegh (FC Augsburg), Ron Vlaar (Aston Villa), Joel Veltman (Ajax Amsterdam), Jordy Clasie (Feyenoord Rotterdam), Jonathan de Guzman (Swansea City), Nigel de Jong (AC Milan), Leroy Fer (Norwich City), Arjen Robben (Bayern Monachium), Wesley Sneijder (Galatasaray Stambuł), Georginio Wijnaldum (PSV Eindhoven), Memphis Depay (PSV Eindhoven), Klaas - Jan Huntelaar (Schalke 04 Gelsenkirchen), Dirk Kuyt (Fenerbahce Stambuł), Jeremain Lens (Dynamo Kijów), Robin van Persie (Manchester United).

Kostaryka MŚ 2014 - kadra, statystyki, podsumowanie

Kostaryka awansując do 1/4 finału odniosła największy sukces w historii. Czy podopiecznym Jorge Luisa Pinto będzie dane jeszcze bardziej „wyśrubować” ten rekord? Teraz jest to już mocno wątpliwe. Uważamy, że piłkarze „Los Ticos” co najwyżej mogą pokusić się o minimum jedno trafienie w potyczce z Holendrami (1.76 w bukmacherze ComeOn). Na więcej chyba już nie mają co liczyć. Wszystko przez bardzo wyczerpujące spotkanie z Grekami. Wczoraj podopieczni Jorge Luisa Pinto mierzyli się z „Helladą” i potwierdzili, że ich dobra forma na tym turnieju nie wzięła się z przypadku. Po pierwszej połowie „Los Ticos” co prawda tylko remisowali 0-0, ale kilka minut po zmianie stron wyszli na prowadzenie. Bramkę na 1-0 strzelił bowiem Bryan Ruiz. Pewnie Kostarykańczycy wygraliby to spotkanie w regulaminowym czasie gry, ale w 65. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Oscar Duarte. Grecy ruszyli z impetem do ataku, ale nie umieli pokonać znakomicie spisującego się podczas tego turnieju Keilora Navasa. „Hellada” jednak dopięła swego i wyrównała na 1-1 po trafieniu Sokratisa Papastathopoulosa (91. minuta). W dogrywce Grecy mieli więcej klarownych okazji, ale albo brakowało im skuteczności, albo świetnie ich strzały bronił Navas. W konkursie rzutów karnych podopieczni Jorge Luisa Pinto strzelali tak, jakby minimum kilka razy trenowali przed tym spotkaniem „11-ki”. Po ich stronie każdy z zawodników trafił (Celso Borges, Bryan Ruiz, Giancarlo Gonzalez, Joel Campbell, Michael Umana). W szeregach Greków pomylił się zaś Fanis Gekas i „Los Ticos” przeszli dalej. W tym meczu w ich składzie wystąpili następujący piłkarze: Navas - Umana, Duarte, Diaz, Gamboa (77’ Acosta) - Gonzalez - Borges, Bolanos (83’ Brenes), Tejeda (66’ Cubero), Ruiz - Campbell. Poza Oscarem Duarte żółte kartki zobaczyli Yeltsin Tejeda, Bryan Ruiz i Keilor Navas. We wcześniejszych zmaganiach tylko Giancarlo Gonzalez i Jose Miguel Cubero otrzymali takie samo napomnienie. Jak „Los Ticos” radzili sobie w grupie D, z której finalnie wyszli z 1. miejsca? W 1. spotkaniu podopieczni Jorge Luisa Pinto sensacyjnie pokonali Urugwaj 3-1 (Joel Campbell, Oscar Duarte, Marco Urena - Edinson Cavani z rzutu karnego) i już wtedy było wiadome, że z tą reprezentacją należy się liczyć. Potem Kostarykańczycy ograli Włochów 1-0 (Bryan Ruiz), a na koniec bezbramkowo zremisowali z „Synami Albionu”. Finalnie gracze z Kostaryki zainkasowali na swoim „liczniku” 7 punktów, na które złożyły się 2 zwycięstwa, jeden podział „oczek” i 0 porażek (bilans bramkowy: 4 gole zdobyte, oraz jeden stracony). W czasie eliminacji do Mundialu w Brazylii zawodnicy „Los Ticos” 5 razy grali w roli „gościa”. Udało im się odnieść jedynie 3 remisy (1-1 z Jamajką, 0-0 z Meksykiem, oraz 2-2 z Panamą). Poza tym Kostarykańczycy ponieśli też dwie porażki (0-1 z Hondurasem i 0-1 ze Stanami Zjednoczonymi). Kadra „Los Ticos” na Mistrzostwa Świata w Brazylii: Keilor Navas (UD Levante), Patrick Pemberton (Alajuelense), Daniel Cambronero (Herediano), Johnny Acosta (Alajuelense), Giancarlo Gonzalez (Columbus Crew), Michael Umana (Saprissa), Oscar Duarte (Brugge), Waylon Francis (Columbus Crew), Dave Myrie (Herediano), Junior Diaz (FSV Mainz), Christian Gamboa (Rosenborg Trondheim), Roy Miller (Red Bull New York), Celso Borges (AIK Sztokholm), Christian Bolanos (FC Kopenhaga), Oscar Esteban Granados (Herediano), Michael Barrantes (Aalesund), Yeltsin Tejeda (Saprissa), Diego Calvo (Valerenga Oslo), Jose Miguel Cubero (Herediano), Bryan Ruiz (PSV Eindhoven), Joel Campbell (Olympiakos Pireus), Randall Brenes (Cartagines), Marco Urena (Kubań Krasnodar).

Holandia - Kostaryka: Przewidywane składy:

(od bramkarza)
Cillessen
Verhaegh, de Vrij, Vlaar, Blind
de Jong, Kuyt, Wijnaldum
Sneijder
van Persie, Robben

(od ataku)
Campbell
Bolanos, Tejeda, Borges, Ruiz
Gonzalez
Diaz, Umana, Myrie, Gamboa
Navas


Jak dotąd te drużyny narodowe jeszcze się ze sobą nie mierzyły. Kto będzie lepszy w tym premierowym starciu? Bukmacherzy wyraźnie stawiają na triumf ekipy z Europy. Zwycięstwo Holendrów najkorzystniej zostało wycenione w ComeOn (1.48). Podział punktów w tej firmie „stoi” po 4.20, a triumf kadry „Los Ticos” daje nam szansę na 7.50-krotne pomnożenie naszej gotówki.
Szanse według użytkowników LigaTyperów.pl
Holandia: 70%Remis: 20%Kostaryka: 9%
Oglądaj mecze na żywo i transmisje live na MeczeOnline.pl!
Holandia - Kostaryka online
Kursy na Holandia
@1.55 pinnacle
@1.50 bet-at-home
Kursy na remis
@4.29 pinnacle
@4.10 bet-at-home
Kursy na Kostaryka
@7.13 pinnacle
@6.50 bet-at-home
";
HandicapBukmacherHolandiaBukmacherKostaryka
-2.5bet3655.25bet3651.16
-2bet3654.25bet3651.21
-1.5bet3652.50bet3651.50
-1pinnacle1.99pinnacle1.95
-0.5pinnacle1.54pinnacle2.67
0pinnacle1.25pinnacle4.51
+$handicaprodzajbet3651.12bet3656.00
Under/OverBukmacherUnderBukmacherOver
0.5bet-at-home8.00bet-at-home1.04
1.5bet-at-home3.20bet-at-home1.30
2.5pinnacle1.76pinnacle2.19
3.5bet-at-home1.27bet-at-home3.40
4.5bet-at-home1.08bet-at-home6.50
5.5bet-at-home1.01bet-at-home11.00
Obie strzelą? - TAKObie strzelą? - NIE
bet3652.20bet3651.62
Będzie czerwona kartka? - TAKBędzie czerwona kartka? - NIE
comeon3.15comeon1.26
Będzie 6 zmian? - TAKBędzie 6 zmian? - NIE
comeon1.71comeon1.90
Będzie rzut karny? - TAKBędzie rzut karny? - NIE
comeon3.30comeon1.22
Pierwszy gol do 30.00 minuty? - TAKPierwszy gol do 30.00 minuty? - NIE
comeon1.80comeon1.95
van Persie strzeli? - TAKvan Persie strzeli? - NIE
bet3652.20bet3651.61
Robben strzeli? - TAKRobben strzeli? - NIE
bet3652.50bet3651.50
Huntelaar strzeli? - TAKHuntelaar strzeli? - NIE
comeon2.75comeon1.40
Campbell strzeli? - TAKCampbell strzeli? - NIE
bet3654.33bet3651.20
Ruiz strzeli? - TAKRuiz strzeli? - NIE
bet3655.50bet3651.12
Holandia awansuje? - TAKHolandia awansuje? - NIE
comeon1.20comeon4.65
Holandia strzeli minimum gola? - TAKHolandia strzeli minimum gola? - NIE
comeon1.13comeon4.95
Kostaryka strzeli minimum gola? - TAKKostaryka strzeli minimum gola? - NIE
comeon1.83comeon1.86
Holandia strzeli minimum 2 gole? - TAKHolandia strzeli minimum 2 gole? - NIE
comeon1.74comeon2.00
Kostaryka strzeli minimum 2 gole? - TAKKostaryka strzeli minimum 2 gole? - NIE
comeon5.25comeon1.12
Kostaryka będzie miała 1. rożny? - TAKKostaryka będzie miała 1. rożny? - NIE
comeon2.20comeon1.55
Holandia strzeli w 1. połowie? - TAKHolandia strzeli w 1. połowie? - NIE
comeon1.71comeon2.00
Kostaryka strzeli w 1. połowie? - TAKKostaryka strzeli w 1. połowie? - NIE
comeon3.65comeon1.23
Holandia strzeli w obu połowach? - TAKHolandia strzeli w obu połowach? - NIE
comeon2.60comeon1.42
Kostaryka strzeli w obu połowach? - TAKKostaryka strzeli w obu połowach? - NIE
comeon8.00comeon1.03
Kostaryka - 1. kartka? - TAKKostaryka - 1. kartka? - NIE
comeon1.57comeon2.10
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: bet-at-home
Kurs: 1.53
W sobotę w ostatnim spotkaniu ćwierćfinałowym zmierzą się reprezentacje Kostaryki i Holandii. Faworytem jest reprezentacja Oranje i to właśnie w ich stronę będę grał. Oczywiście należy zaznaczyć,że Kostaryka jest chyba rewelacją turnieju.Mało kto spodziewał się,że drużyna z Ameryki Środkowej zdoła wywalczyć jakieś punkty w grupie,a w tej chwili Kostaryka jest już w ćwierćfinale.Oczywiście w zespole nie ma wielkich gwiazd,ale siłą Kostaryki jest kolektyw.W każdym meczu jest duża determinacja. Było to widać zwłaszcza w meczach grupowych,gdzie Kostaryka można powiedzieć ambicją wygrała z Włochami czy Urugwajem.Z Grecją wyglądało to trochę słabiej,nie mniej jednak należy się piłkarzom szacunek za awans. Przed turniejem uważałem,że Holandia pożegna się z mistrzostwami już po fazie grupowej.Tymczasem Holendrzy prezentują się naprawdę znakomicie w tym turnieju.Pewnie wygrana grupa. Znakomity turniej rozgrywa zwłaszcza Robben,który jest motorem napędowym Holendrów. Można powiedzieć,że Holandia zagrała słabo z Meksykiem.Według mnie każda drużyna musi mieć słabszy moment na mistrzostwach.Holendrom udało się to wytrzymać i wygrać praktycznie przegrany mecz.Myślę,że to powinno jeszcze bardziej dodać pewności siebie drużynie Oranje. Kursy nie są najwyższe,ale myślę,że zwycięstwo Holendrów wydaję się dobrą opcją. Kostaryka rozgrywa chyba swój najlepszy turniej w historii,ale brakuje jakości,aby osiągnąć półfinał.Jeśli chodzi o Holendrów van Gaal stworzył naprawdę ciekawą drużynę,mieszając młodość z doświadczeniem.Po za tym,co pokazał ostatni mecz z Meksykiem doświadczeni piłkarze potrafią wziąć ciężar gry na swoje barki w momencie kryzysu.Dlatego skłaniam się ku Europejczykom.
Autor: krystian95
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: bet-at-home
Kurs: 1.55
Jedyne ze spotkań 1/4 mundialu w którym jest tak wyraźny faworyt. Przyzwyczailiśmy się że 1/4 to już nie ma miejsca dla "egzotycznych ekip". Szczerze to nawet nie dziwię się, bo czy ktoś wyobraża sobie Kostarykę ogrywającą Holendrów, albo Kostarykę w półfinale MŚ? Holandia też "cudem" awansowała w 1/8 z Meksykiem, ale nie ma sensu porównywać złotych medalistów olimpijskich do Kostaryki, po drugie ten mecz się toczył w bardzo dużym upale. Jedynie mam obawy, żeby ten mecz nie skończył się tak jak ten Niemców z Algierią, gdzie po 90 minutach padł remis 0:0, a już w 2-3 minucie dogrywki padła bramka. Kostaryka ograła Urugwaj który już od początku mistrzostw nie zachwycał, Włosi zlekceważyli rywala, a Anglia zagrała remis o "honor". Grecja rzutem na taśmę awansowała do 1/8, później Kostaryka musiała się bronić w osłabieniu większość meczu razem z dogrywką. Może martwić z pewnością niepewny występ Robina Van Persiego, jednak szersza kadra o raz na pewno większa jakość po stronie Oranje oraz niesamowita forma Arjena Robenna sprawią, że to Holandia będzie w półfinale
Autor: owenzks
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: pinnacle
Kurs: 1.58
Holandia w tym turnieju od pierwszego spotkania prezentuje się bardzo dobrze. Louis van Gaal poukładał drużynę, która w eliminacjach do Mistrzostw Świata nie miała sobie równych. W pierwszym spotkaniu Holendrzy rozgromili Hiszpanów 5:1 a przecież ten wynik mógł być bardziej okazały. W kolejnym spotkaniu po lekkich męczarniach pokonali Australię 3:2, jednak wydaje się, że w tym meczu Holendrzy lekko zlekceważyli rywala. Dopiero w momencie jak Australia wyszła na prowadzenie to podopieczni byłego trenera m.in. Bayernu czy Barcelony ruszyli do przodu i w efekcie tego zdobyli 2 bramki. Najtrudniejszym spotkaniem miał być mecz z Chile, jednak w rzeczywistości "Oranje" pewnie wygrało 2:0. Na tym turnieju Holendrzy zachwycają przede wszystkim łatwością w konstruowaniu akcji ofensywnych o czym świadczy liczba zdobytych bramek bo jest ich aż 12. W obronie też jest nieźle bo stracili tylko 4 gole, lecz 2 z nich były stracone w meczu z drużyną z Antypodów. Robben jest w bardzo dobrej dyspozycji, van Persie gra nieźle, bramka Sneijdera w meczu z Meksykiem z pewnością doda mu otuchy i będzie jednym z motorów napędowych europejskiej drużyny. Z kolei ich rywal Kostaryka jest absolutną sensacją tego turnieju. Najpierw odprawili Włochów i Anglików, oraz remis z Anglią spowodował, że drużyna z Ameryki Północnej wyszła z pierwszego miejsca w tzw. "grupie śmierci". Warto powiedzieć, że jest to drużyna bez gwiazd a jednak stanowią kolektyw. Najważniejszymi zawodnikami w tej kadrze są Keylor Navas, Joel Campbell i Bryan Ruiz. Kostaryka straciła tylko 2 bramki na tym turnieju, jedną z Urugwajem, któremu jednak strzeliła 3 i Grecji, która wyspecjalizowała się w bramkach w doliczonym czasie gry. Moim zdaniem to już koniec turnieju dla Kostaryki, która i tak zaszła daleko a Holandia prezentuje bardzo dobry futbol, o wiele lepszy aniżeli ich rywale Kostaryki w fazie grupowej jak Włosi czy Anglicy. Stawiam na Holandię
Autor: piastol
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: pinnacle
Kurs: 1.58
W ostatnim meczu ćwierćfinałowym na Mundialu Holandia zmierzy się z Kostaryką i wiadomo, że faworytem jest tu ekipa Pomarańczowych. Obie drużyny jeszcze na tym turnieju nie przegrały, choć więcej argumentów przemawia na korzyść ekipy z Europy. Holandia 6 ostatnich spotkań z rzędu, pokonując tuż przed Mundialem Ghanę 1:0 i Walię 2:0, a w fazie grupowej rozbili 5:1 Hiszpanię oraz uporali się 3:2 z Australią i 2:0 z Chile. W 1/8 finału wymęczyli zwycięstwo z bardzo dobrze grającym Meksykiem 2:1. Natomiast Kostaryka zajęła pierwsze miejsce w bardzo trudnej grupie, gdzie wpierw pokonała 3:1 Urugwaj, a później wygrała 1:0 z Italią i zremisowała 0:0 z Anglią. Słabiej spisała się w 1/8 finału gdzie męczyli się ze słabą Grecją i o awansie zdecydował konkurs rzutów karnych, który wygrali piłkarze Kostaryki 5:3. Moim zdaniem dziś o zwycięstwie mogą zdecydować indywidualności takiej jak Robben czy van Persi. Holandia zdaje się być zdecydowanie mocniejsza od Kostaryki, dla której ćwierćfinał to największe dokonanie w historii ich piłki. Moim zdaniem dziś niemal pewnym jest, że Kostaryka przegra z Holandią.
Autor: seamus
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: pinnacle
Kurs: 1.58
W ostatnim z ćwierćfinałów na Arena Fonte Nova aktualni wciąż wicemistrzowie Świata z przed 4 lat zmierzą się z rewelacją tego turnieju Kostaryką. Piłkarze trenera Jorge Luisa Pinto i tak już osiągnęli historyczny wynik - ćwierćfinał MŚ, a przecież nikt im nawet nie dawał szans na wyjście z grupy gdzie mieli za rywali Włochów, Anglików i Urugwaj. Ostatecznie jednak wyszli i to jako pierwsi z pierwszego miejsca! Nie da się jednak ukryć, że już z Grecją gra Kostaryki wyglądała już zdecydowanie słabiej, owszem Grecy szczęśliwie doprowadzili do dogrywki ale też mieli w tej dogrywce idealną szansę na zakończenie meczu. Dziś osobiście jednak nie spodziewam się kolejnej niespodzianki na tych Mistrzostwach, myślę, że Oranje awansują do najlepszej czwórki mistrzostw i myślę, że nie będą potrzebowali do tego więcej niż regulaminowego czasu gry. Owszem z Meksykiem nie zachwycili, wygra dość szczęśliwa w samej końcówce. Pamiętajmy jednak, że wcześniej Oranje grali naprawdę nieźle potrafili znakomicie wykorzystywać swój tercet z przodu Sneijder, Robben, van Persie, nie zapominajmy również, że Holandia groźna jest nie tylko w kontratakach ale również przy stałych fragmentach gry z których już kilka bramek na tym Mundialu strzeliła. Co prawda szkoleniowiec Kostaryki mówił na konferencji - " Grając bez presji, stać nas jednak na wszystko ". To jednak ciężko wyobrazić sobie Kostarykę w najlepszej czwórce. Dziś ponadto zagrają bez Oscara Duarte co będzie sporym osłabieniem formacji defensywnej. Warto również wspomnieć, że Kostaryka jak na razie oprócz meczu z Urugwajem, gdzie strzeliła 3 gole w pozostałych spotkaniach nie zachwyciła skutecznością, 1 gol z Włochami i Grecją oraz bez gola w meczu z Anglią. Wydaje się, że myśląc o sukcesie muszą poprawić skuteczność, wszak Holandia w każdym z dotychczasowych spotkań strzelała przynajmniej 2 gole w meczu, a ich bilans to 12 goli strzelonych już na tym turnieju! Osobiście więc myślę, że Holandia to spotkanie wygra, wygra głownie dzięki swojej sile w ofensywie czyli szybkiemu Robbenowi i mam nadzieje skutecznemu van Persiemu. Moja propozycja to wygrana Oranje w regulaminowym czasie gry.
Autor: krz-widzew
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: 1
Bukmacher: pinnacle
Kurs: 1.58
W jednym z dzisiejszych spotkań ćwierćfinałowych brazylijskiego Mundialu na boisku zobaczymy jedenastki Holandii oraz Kostaryki.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są piłkarze z Europy,a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie dla mnie dużą niespodzianką.Holandia jak dla mnie jest głównym kandydatem do zdobycia tytułu mistrzowskiego,co w pełni pokazują ich mecze na tych mistrzostwach.Zespół holenderski wygrał wszystkie dotychczasowe mecze na tym Mundialu i pokazał przede wszystkim że nawet jak im nie idzie za dobrze to dążą wytrwale do zamierzonego celu,jak było w meczach z Australią czy z Meksykiem.Z bardzo dobrej strony na tym Mundialu pokazały się największe gwiazdy tego zespołu van Persie-Robben,którzy zdobyli już na tych MŚ 6 goli i dzisiaj wspólnie z rezerwowym Depayem nie powinni mieć problemów z pokonaniem defensywy i bramkarza Kostaryki.Z kolei zespół z Ameryki Środkowej to największe objawienie tego turnieju i sam awans do ćwierćfinałów jest ich największym sukcesem w historii.Zaczęli oni bardzo dobrze turniej od zwycięstw z faworyzowanymi ekipami Urugwaju oraz Włoch,jednakże następne mecze- z Anglikami oraz Grekami pokazały że ekipa ta powoli wyhamowuje i dzisiaj według mnie nie ma najmniejszych szans z Holendrami,którzy awansują do półfinału,gdzie powinni zagrać z Argentyną.Reasumując,uważam że dla Kostaryki zespół holenderski to za wysokie progi i dzisiaj wygra ekipa z Europy 2:0
Autor: sebek75
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: Holandia - minimum 2 gole - TAK
Bukmacher: comeon
Kurs: 1.78
Dzisiaj zostanie rozegrany ostatni ćwierćfinał Mistrzostw Świata, a zmierzą się w nim Holandia i Kostaryka. Moim typem będzie to, że dzisiaj pomarańczowi strzelą przynajmniej dwie bramki. Swoją analizę będę opierał na dwóch argumentach. Pierwszym z nich będzie statystyka.Oranje na tym turnieju w każdym meczu strzelili przynajmniej dwie bramki, a zdarzało im się strzelić nawet pięć bramek nadal aktualnym mistrzom świata Hiszpanom.Kostaryka choć na tych mistrzostwach nie straciła dwóch bramek w jednym meczu, to nie jest drużyna z mocną obroną. Ich jedynym mocnym elementem w lini defensywnej jest bramkarz (Keylor Navas). Drugim argumentem, który zachęca mnie do oddania tego typu jest niebywała forma pomocnika Holandii Arjena Robbena. W każdym meczu na Mistrzostwach Świata pomógł swojej drużynie. Z Hiszpanami strzelił dwie bramki, z Australią dołożył jeszcze jedną.Z Chile miał asystę, a z meksykanami wywalczył karnego.Myślę oczywiście, że Van Persie i reszta kolegów z ataku też pomogą.
Autor: takitamnick
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: over 2.5
Bukmacher: pinnacle
Kurs: 2.23
Zapraszam na mecz pomiędzy Holandią i Kostaryką. Ostatnie spotkania "Oranje" to pasmo zwycięstw poparte wieloma bramkami. Drużyna prowadzona przez van Gaala trafiła z formą dokładnie na Mistrzostwa. Mecze kontrolne nie były do końca udane pod względem strzeleckim. W 4 spotkaniach Holendrzy strzelili tylko 4 gole. Lepiej wiedzie się pod tym względem już na Brazylijskich stadionach. Tutaj formą strzelecką błysnęli Arjen Robben czy Robin van Persie. Sporo do gry wnoszą asystenci Daley Blind, Wesley Sneijder czy Memphis Depay tak więc dziś będzie się sporo działo pod względem strzeleckim. Jak dotąd tylko mecz z Chile nie skończył się overem 2,5. Średnio mecze Holendrów kończyły się z cztero bramkowym dorobkiem - to kolejny argument do dzisiejszego overu. Kostaryka będąc czarnym koniem Mundialu w tej fazie nie ma już nic do stracenia. Zespół spisywany na straty zrobił swoją mocną normę wychodząc z grupy. Dorobek bramkowy nie jest tak imponujący i tylko mecz z Urugwajem 1:3 zakończył się overem. Ja patrzę jednak jeszcze w dal. Mecze towarzyskie przed Mistrzostwami kończyły się overem 2,5. Japonia 1:3, Paragwaj 2:1 czy Chile 0:4 pokazują że drużyna ta mimo słabych statystyk może zaliczyć spotkanie z dużą ilością bramek. Wydaje się mi że Holendrzy bez problemu uporają się z Kostarykanami jednak ci powinni dziś coś strzelić by w dobrym stylu pożegnać się z kibicami. Zapraszam do typowania overu 2,5!
Autor: gregorek18
Analiza: Holandia - Kostaryka
Typ: over 3.5
Bukmacher: bet-at-home
Kurs: 3.40
Ćwierćfinałowej zmagania Mistrzostw Świata w Brazylii zakończymy na pewno niespodziewanym doborem pary, o ile Holendrzy nie są tu żadną niespodzianka tak udział w tym etapie rozgrywek Kostaryki to chyba można powiedzieć już największa niespodzianka tego turnieju. Nie ma co ukrywać faworyt tego starcia jest jeden ale kurs na Holendrów to jakaś pomyłka bo Kostaryka pokazała na tym turnieju że z najmocniejszym potrafią grać. Idealną opcje na to spotkanie to moim zdaniem bramki zarówno over bramkowy jak i bramki z obu stron powodów widzę kilka. Przebudowani Holendrzy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, rozpoczęli od imponującego zwycięstwa nad ustępującymi Mistrzami Świata Hiszpanami który zlali 5:1, później już było równo i dość pewnie z formą. Męczyli się co prawda z Meksykiem ale wystarczyło w końcówce przyspieszenie i strzelili dwie bramki. Na pewno w świetnej formie jest Robben który indywidualną akcją jest wstanie odwrócić losy meczu. Po ostatnim starciu jednak trener będzie musiał trochę zmienić ustawienie niektórych graczu gdyż kontuzji doznał de Jong który jest bardzo ważnym ogniwem spajającym drugą linię z defensywą. Kostaryka tak jak wspomniałem już jest sensacją tego turnieju, zdobycie siedmiu punktów w takiej grupie jak Anglia, Urugwaj oraz Włochy jest wynikiem niemal niemożliwym a jednak się stało. Los też był dla nich stosunkowo łaskawy w następnej rundzie gdzie trafili na Greków ale oglądjąć to spotkanie chyba woleli by silniejszego rywala bo był to ich zdecydowanie najsłabszy mecz pod każdym względem tylko bramkarz zagrał w tym starciu dobrze i to poniekąd dzięki niemu są w tym miejscu. Długo usieli grać w osłabieniu po tym jak po czerwonej kartce boisku musiał opuścić obrońca którego oczywiście dziś nie zobaczymy. Van Gall wspomniał na konferencji prasowej że widzi wiele podobieństwo w grze Kostaryki do jego zespół, też potrafią wysoko odbierać piłki oraz najlepiej czują się w kontrach to jest najsilniejsza broń jednych i drugich. Na początku grę powinni prowadzić Holendrzy którzy nawet w ataku pozycyjnym są mega groźni o czym przekonała się reprezentacja Meksyku, to na pewno otwiera szansę dla Kostaryki i ich szybkich graczy. Gdy Holendrzy wyjdą na prowadzenie to nastąpi pewnie zamiana ról, dlatego opcje bramkowej są według mnie tutaj dobrym rozwiązaniem. Do tego „Pomarańczowi” zagrają dopiero drugi raz o tej późniejsze porze a różnice w szybkości gry widać, pierwsze starcie jakie rozegrali później to właśnie mecz z Hiszpanią to chyba wróży że od początku narzucą szybkie tempo gry. Kostaryka jest jednym z tych zespołów który jest świetnie przygotowany fizycznie do tego turnieju i na pewno będą wstanie wytrzymać szybkie tempo gry a nawet sami będą się starali je narzucić. Tutaj trener wspomniał my już swój plan już dawno wykonaliśmy teraz gram po prostu na luzie i to jest nasz atut.
Autor: jack13
Ocena popularności meczu 5.0 Ilość analiz 11